17 października 2021

Czy warto inwestować w suplementy diety?

4 min read

Mam wrażenie, że życie nie może istnieć bez odchudzania się. Reklamy w mediach atakują ze wszystkich stron. Gdyby pewnego dnia zniknęły miałabym poczucie, że czegoś nagle zabrakło, tak bardzo moje oczy przyzwyczaiły się do oglądania wizerunku osoby „ przed” i „ po” cudownej kuracji.

Preparaty odchudzające najczęściej reklamowane są jako substancje gwarantujące szybką utratę wagi i odzyskanie szczupłej sylwetki bez żadnych wyrzeczeń. -Jedz i chudnij-ogłaszają reklamy, a i w fotelu możesz siedzieć przez cały dzień. A to wszystko za sprawą „ dziwnej, naturalnej substancji”.

Nie bardzo wiadomo, co naprawdę oznacza w tym kontekście określenie „ naturalny” bowiem z biologicznego punktu widzenia, naturalne substancje to takie, które występują w środowisku bez udziału człowieka. Słowo „ naturalny” na rynku reklamy stało się synonimem słowa „ zdrowy”. Jednak czy wszystko, co naturalne jest zdrowe? Absolutnie nie. Wiadomo przecież, że w przyrodzie występuje wiele substancji szkodliwych dla zdrowia człowieka czy wręcz śmiertelnych.

Z tego względu określenie przez producenta suplementu diety promowanego produktu, jako naturalny, nie gwarantuje bezpieczeństwa jego stosowania. Niestety wiele produktów odchudzających, będących w sprzedaży bazuje na determinacji czy wręcz desperacji, z jaką podejmowane są próby szybkiego pozbycia się dodatkowych kilogramów i stąd chwytliwe hasła o szybkim i skutecznym działaniu odchudzającym znajdują swoich odbiorców czy wyznawców w rzeszy zdesperowanych kobiet i mężczyzn.

Do substancji, które hamują uczucie głodu oraz wzmagają aktywność fizyczną i psychiczną człowieka należy amfetamina i jej pochodne. Amfetamina do końca lat 60 ubiegłego stulecia, była substancją stosowaną legalnie w celach pobudzenia ośrodkowego układu nerwowego w sytuacjach zwiększonego wysiłku fizycznego czy umysłowego. Słynne tabletki Benzedryny czy Pervitin mają swoją barwną historię z czasów drugiej wojny światowej i niestety smutne a wręcz tragiczne skutki powojennych psychoz i zaburzeń umysłowych. Działanie euforyzujące, poczucie siły fizycznej bez potrzeby snu czy uczucia głodu to w czasie działań wojennych niezwykle pożądane cechy „ dzielnych” żołnierzy.
Działanie amfetaminy i jej pochodnych w organizmie polega na pobudzeniu wydzielania i hamowaniu wychwytu zwrotnego endogenne wytwarzanych amin katecholowych. Poza pobudzającym działaniem na ośrodkowy układ nerwowy i zwiększeniem siły fizyczne, stosowanie pochodnych amfetaminy hamuje ośrodek głodu w centralnym układzie nerwowym. Z tego względu pochodne amfetaminy są atrakcyjnymi substancjami do stosowania w celach utraty masy ciała.

Amerykańska Agencja Żywności i Leków zarejestrowała i dopuściła do legalnego obrotu leki zawierające pochodne amfetaminy w terapii ADHD u dzieci, leczeniu depresji sezonowej oraz narkolepsji. Niektóre z pochodnych amfetaminy stosowane są w terapii uzależnienia nikotynowego ( między innymi w Australii).

We wrześniu zeszłego roku FDA dopuściła do stosowania na rynku amerykańskim lek, zawierający pochodną amfetaminy, ze skazaniem do stosowania w terapii zmniejszającej apetyt, łącznie z przestrzeganiem niskokalorycznej diety i zwiększonym wysiłkiem fizycznym. Lek ma mocno ograniczone wskazania i w rekomendacji zawarte są informacje o długości leczenia oraz możliwych działaniach niepożądanych. Preparat musi być wydany z przepisu lekarza i kuracja musi odbywać się pod jego ścisłym nadzorem.

Preparat o tym samym składzie, zawierający pochodną amfetaminy został także zarejestrowany w Europie przez Europejską Agencję Leków ( European Medicine Agency) w grudniu 2014 roku. Wskazania do jego stosowania to otyłość ( BMI powyżej 30kg.m2) lub poważna nadwaga ( BMI powyżej 27kg/m2) u osób z dodatkowymi schorzeniami, wynikającymi z otyłości. I tutaj także przepisy mówią o ścisłym nadzorze lekarskim, i obserwacji pod kątem działań niepożądanych. Leczenie początkowe powinno się zaplanować na nie dłużej niż 16 tygodni i jeżeli po tym okresie nie obserwujemy przynajmniej 5% obniżenia wagi, to terapię należy przerwać. Objawy niepożądane, obserwowane w badaniach klinicznych, to nudności, wymioty, bóle głowy, bezsenność, suchość w ustach, depresja.
Ostrzeżenie dotyczące stosowania tego typu leków dotyczy także faktu, że długotrwałe działania niepożądane i późne skutki uboczne nie są znane.

Ocena zbiorcza 48 badań klinicznych, która została opublikowana w czasopiśmie Journal of Cognitive Neuroscience, w styczniu 2015 roku wskazuje, że stosowanie substancji stymulujących układ nerwowy jest generalnie korzystne w zakresie poprawy funkcji poznawczych u ludzi zdrowych- oczywiście opracowanie dotyczy wyłącznie wyników badań a więc sytuacji, w których stosowanie pochodnych amfetaminy podlegało kontroli lekarskiej.
W kwietniu 2015 roku opublikowano dane dotyczące występowania izomeru amfetaminy ( BMPEA), w suplementach diety zawierających Acacia Rigidula, sprzedawanych jako suplementy wspomagające odchudzanie. To już kolejne tego typu ostrzeżenie FDA, bowiem kilka lat wstecz, Agencja oceniła, iż izomer amfetaminy nie jest naturalną substancją zawartą w ekstrakcie Acacia Rigidula i nakazała wycofanie tych suplementów diety z rynku amerykańskiego. Nie wiadomo, jaki wpływ na organizm ludzki ma BMPEA, bowiem ten izomer amfetaminy nigdy nie został oceniony pod względem bezpieczeństwa u ludzi.

Dlatego zanim kupimy cudowny specyfik, który odchudza nawet przez sen-warto pochylić się nad jego składem i zastanowić czy osiągniemy swój cel bez szkody dla naszego organizmu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *